czwartek, 5 listopada 2015

KRYTYKANCTWO

PiS w ciągu kilku dni zniszczył budowany miesiącami wizerunek Beaty Szydło.

Szydło w ruinie. 

Portal red.Lisa," na Temat.pl." "broni" kandydatki do urzędu premiera przed.....
PiS,wymieniając 5 kroków które mają,według autora, ośmieszyć przyszłą premier.
Polecam ten tekst chociaż odmiennie niż autor, go interpretuję 

Traktuję PiS podobnie jak PO czyli krytycznie ale nie uprawiam krytykanctwa
tylko dlatego że,ani z jedna ani z druga formacją mi nie po drodze.
Aktywne od dawna anty-pisowskie media od czasu klęski formacji którą
od lat wspierali,a która między innymi dzięki ich nachalnej i bezkrytycznej
propagandzie,sromotnie przegrała wybory,atakują formację która ma rządzić
przez następną kadencje ale do dziś nie sformułowała,bi nie musiała,rządu.
Gdyby te ataki były oparte na potwierdzonych faktach to pół biedy ale wszystkie
informacje pochodzą  z anonimowych źródeł bądź są snami posła Cymańskiego.

Czy jest sens zawracać sobie głowę spekulacjami kto zostanie szefem tego
czy innego resortu,czy rozmowy, artykuły,krytyka nieznanych jeszcze decyzji
będzie miała jakikolwiek wpływ na ich zmianę.Na 100% nie,bo PiS ma samodzielna
większość a Kaczyński zrobi to co zechce choćby Lis z Olejnik i inni,"niezależni"
dziennikarze wychodzili ze skóry próbując "dokopać" politykom PiS.
Żenujące jest zachowanie red.Olejnik powtarzającej że,w czasie kampanii
Szydło  stawiała na Gowina jako szefa MON,a teraz prawdopodobnie Macierewicz
obejmie to stanowisko."Gwiazda" TVN powinna wiedzieć o tym że,kampania
wyborcza i czas po niej to dwie różne rzeczy.Jej ulubieniec,premier Tusk,też
zaklinał się że,nie podniesie podatku,nie będzie zmiany wieku emerytalnego
a jak już wygrał to zrobił to co chciał.Czy red.Olejnik sądzi że,PiS tak bardzo

Jeszcze PiS nie podało nazwisk oficjalnych kandydatów na ministrów,
a już zalewa nas fala nieuzasadnionej krytyki co do obsady niektórych ministerstw.
Po co strzępić sobie język po próżnicy,krytykować coś o czym nie ma się pojęcia,
wyolbrzymiać zagrożenia płynące z jednowładztwa PiS skorą rządzi jeszcze PO.

Czy nie lepiej poczekać te kilka kilkanaście dni,jak już wszystko będzie wiadomo 
to wtedy można wyrazić swoje  niezadowolenie które i tak nie będzie miało żadnego,
poza medialnym,wpływu na kształt rządu.

Nowa władza, na pewno dostarczy nam, nie mniej niż poprzednia,powodów
do merytorycznej krytyki tylko potrzeba odrobinę cierpliwości,co zalecam
szczególnie "niezależnym" redaktorom polskojęzycznych publikatorów.

                                   http://www.liiil.pl/promujnotke


środa, 4 listopada 2015

BOJKOT



Demokracja zagrożona krzyczą zgodnym chórem politycy PO.
Sprawa dotyczy pomysłu PiS odnośnie prezydium Sejmu w którym
nie uwzględnia się stanowiska wicemarszałka dla PSL i .N.
To dość niebezpieczna praktyka zważywszy  że,w okresie 26 lat
"demokratycznej" Polski wszystkie kluby poselskie miały swojego
przedstawiciela w randze wicemarszałka w Prezydium Sejmu.
Była również inna zasada,że koalicja rządząca miała większość
i zarazem decydujący głos w tym prezydialnym gremium.
Pierwszy raz zdarza się że,rządzić będzie jedna partia a łącznie
w Sejmie znajdują się 4 partie,nazwijmy je opozycyjne.
Aby mieć większość w prezydium Sejmu PiS musiałby mieć marszałka
i 4 wicemarszałków a prezydium Sejmu,liczyło by łącznie 9 osób.
I to,jak przypuszczam,jest powodem "zamachu" PiS na demokrację.
Nie pochwalam pomysłu PiS,bo przy takich wydatkach jakie podatnicy
ponoszą na utrzymanie Sejmu i innych instytucji budżetowych parę tysięcy
miesięcznie nie stanowi żadnej przeszkody.
Tłumaczenie że,przedstawiciele wszystkich Klubów Parlamentarnych będą
mieć swoich przedstawicieli w Konwencie Seniorów mnie osobiście nie
przekonuje bo,inna rolę spełnia Prezydium a inną Konwent.
Sytuacja jest dynamiczna i prawdopodobnie .Nowoczesna będzie miała
swojego marszałka a PSL nie.

Kuriozalnie zachowuje się,zresztą jak zwykle, zaprezentował poseł Niesiołowski
który u red.Olejnik nawołuje pozostałe partie do bojkotu Prezydium Sejmu.
Komu Pan,panie pośle tym bojkotem zaszkodzi? Zbojkotujecie,w co nie wierzę,
"to woda na młyn" dla PiS.Proszę opanować nerwy i najpierw pomyśleć a potem
powiedzieć..Poseł Niesiołowski działa odwrotnie najpierw mówi,z reguły głupio
a potem myśli.

Gardłując o zamachu na demokrację zachowuje się jak złodziej krzyczący
łapać złodzieja!!!Przez 8 lat PO z koalicjantem miało większość w Prezydium.
większość we wszystkich Komisjach Sejmowych w tym Śledczych (hazard).
Przez 5 lat prezydenta z własnej formacji.Nie dopuścili do referendum w sprawie
wydłużenia wieku emerytalnego,stosowali demokracje bez poszanowania praw
mniejszości,ITD,ITP,ITD.

                                           http://www.liiil.pl/promujnotke


wtorek, 3 listopada 2015

GAZoPORT 2

fot. polskielng.pl

W notce o  wyborczym otwarciu Gazoportu w Świnoujściu przez premier Kopacz
link: http://stary-bob.blogspot.co.at/2015/10/gazoport.html?zx=d5d2229bf1d598a5
obiecałem czytelnikom informacje o dalszych losach tej strategicznej inwestycji.

"Otwarcia" i inne oszustwa na potrzeby kampanii wyborczej zdarzały się Platformie
Obywatelskiej dość często. Kilka przykładów przypominających oszustwa
i wciskania kitu przez rząd PO i prezydenta Komorowskiego ,też z PO.
Przed poprzednimi wyborami sprzedawaliśmy stocznie Katarczykom co było
wielka ściemą.Minister przestał być ministrem ale został "rzucony" na odcinek
atomu i budował elektrownię atomową za pensje około 100 tys.zł oczywiście
miesięcznie.Budował w tajemnicy o której nawet premier Kopacz nie wiedziała.
Oddawano nieukończone autostrady czy na potrzeby kampanii Komorowskiego
rozpoczęto a po sfilmowaniu zakończono budowę obwodnicy Inowrocławia.
Podobny manewr zastosowano z zakończeniem budowy  Gazoportu.
Otwarty ale nie czynny i będzie dobrze jak w połowie przyszłego roku
zacznie działać jak nowy rząd zechce.

Ta cała dywersyfikacja dostaw gazu jest nam potrzebna jak "wrzód na dupie".
Miliardy wydane na budowę,drogi gaz z Kataru na to nie pozwalają sobie
nawet bogate państwa zachodu np.Niemcy.Ale oni nie cierpią na rusofobie
a do sprawy podchodzą jak do dobrego "geszeftu" a nie politycznych rozgrywek
które zapoczątkował PiS a kontynuowała PO.Dla  Niemców rosyjski gaz jest
najlepszy bo....najtańszy o żadne sankcje nie są w stanie im przeszkodzić
w realizacji kolejnego projektu,to jest ,budowy Nord Stream II.
Niemiecki wicekanclerz i minister gospodarki Sigmar Gabriel mówił w Moskwie, że opowiada się za ograniczeniem "mieszania się z zewnątrz" w kwestię projektu Nord Stream 2.
Gdyby nie rusofobia to linie przesyłowe gazu z Rosji do zachodniej Europy
zamiast po dnie Bałtyku mogły zostać ułożone w Polsce.Byłby tańszy gaz
spore pieniądze za tranzyt i oszczędności wynikłe z budowy otwartego i na
razie nieczynnego gazoportu który jak dobrze pójdzie zacznie funkcjonować
w II połowie przyszłego roku.

Po raz kolejny rządzący pokazują rządzonym że.przed szkodą i po szkodzie
niezależnie od stanowisk,są głupcami.

                                             http://www.liiil.pl/promujnotke