Państwowa Komisja Wyborcza potwierdziła,Pis zdobył 235 mandatów
i będzie rządził samodzielnie.Wszystkie najwyższe funkcje władzy
ustawodawczej i wykonawczej będą obsadzane przez PiS.
Kaczyński: "nie będzie zemsty,ale to nie oznacza abolicji.wszystko
będzie rozliczone ,cła prawda będzie pokazana".
Przypominam sobie czasy IV RP.Wtedy wszystkie służby zostały rzucone
na "front wschodni",celem tej operacji było zdelegalizowanie SLD
jako organizacji przestępczej nie tylko politycznie.Mafia węglowa,mafia
paliwowa i inne w których główne role mieli odgrywać członkowie lub
sympatycy Sojuszu.Cel delegalizacji nie wypalił,ale areszty wydobywcze,
procesy czy samobójstwo Barbary Blidy,dokonały spustoszenia nie tylko
wśród członków tej formacji ale również wśród wyborców.
Po latach okazało się że, tych afer nie było,tworzono sztuczne dowody,prowokacje
były często niezgodne z prawem a cała ta niby walka z korupcją niewypałem
Sądy kolejno uniewinniały oskarżonych,przetrzymywani w aresztach wydobywczych
zażądali i często trzymali zadośćuczynienie a działania służb okazały się hucpą.
Podobna sytuacja,jestem tego pewien,będzie miała miejsce w obecnej
kadencji Sejmu.Może nie będą to tak spektakularne akcje jak za "szeryfa" Ziobry
ale PiS "rozliczy" Oszustów z afer rzeczywiście zamiatanych pod dywan
szczególnie przez ekipę D.Tuska.
Zemsta nazywana przez Kaczyńskiego rozliczaniem będzie miała dwa wymiary.
Osobisty,obrażanego,wyśmiewanego często prezesa PiS,a drugi ważniejszy
polityczny wymiar maksymalne osłabienie PO poprzez działanie Komisji
Sejmowych które zostaną powołane celem wyjaśnienia kolejnych afer z udziałem
polityków PO.A tych afer jest sporo i sam wielokrotnie wyrażałem oburzenie
z powodu braku reakcji premiera Tuska jak i odpowiednich służb.
I nie zdziwi mnie że,ten "prezent" poprzedników zostanie wykorzystany przez PiS,
http://www.liiil.pl/promujnotke