czwartek, 23 października 2014

"TO JEST BURLESKA"

Radosław Sikorski memy

Powiedział kolejny "narcyz" polskiej polityki mający serce po lewej
stronie,niezależny senator Włodzimierz Cimoszewicz.Oczywiście nie
zgadzam się z jego określeniem gatunku sztuki w której jak na razie
w głównej roli występuje Radosław "Radek" Sikorski.
To dramat a postacią tragiczna jest obsadzony przez siebie główny bohater.
Czy tylko on jeden jest bohaterem tego spektaklu.Być może są i inni.
Ponieważ wielu obserwatorów sceny politycznej uważa,że Sikorski
konfabuluje,to i ja z zazdrości o popularność pójdę tym tropem i przedstawię
własne konfabulacje,spostrzeżenia,zastrzeżenia.

TUSK
Czy były premier Tusk,wybrany na Prezydenta Europy i strażnika europejskiego
żyrandola usłyszał to o co mówił Putin,czy też Putin nie mówił tego o czym
w wywiadzie mówił Sikorski nie wiemy.
Tusk jak zwykle milczy,przynajmniej do momentu w którym piszę te słowa.
Jeżeli Putin nic takiego nie mówił,dementi powinno być natychmiastowe
niezależnie od konsekwencji jakie poniesie Sikorski i Platforma Oszustów
w przededniu maratonu wyborczego.A Tusk dalej milczy.

ROSJA
Rosjanie natychmiast zdementowali fakt przeprowadzenia rozmowy na temat
podziału Ukrainy.Część Polaków,szczególnie tych wielkich patriotów wie,
że Rosja,nawet jak mówi prawdę to kłamie.Może taka rozmowa się odbyła
a nagranie spoczywa w sejfie Putina i zostanie wykorzystane jak Tusk
już zacznie urzędować jako Prezydent Europy? Kto to wie?
Polityka to strasznie brudna rzecz,a szantaż nie jest niczym nadzwyczajnym.

KOPACZ
Premier Kopacz coś się pomyliło.Jako szefowa władzy wykonawczej,zajmuje
zaledwie 3 miejsce w strukturach władzy.Opieprzanie szefa władzy ustawodawczej
usytuowanego na pozycji nr.2 to cytując dalej Cimoszewicza zachowanie,"niestosowne".
Gdyby trochu pomyślała i wystąpiła w tej sprawie nie jako premier ale szefowa
partii w której Sikorski jest wiceprzewodniczącym można by to jakoś przełknąć.
A tak,Kopacz podobnie jak Sikorski "dała ciała",

SCHETYNA
Następca Sikorskiego szef MSZ Grzegorz "Grzechu" Schetyna musiał mieć
bardzo pracowity dzień.Zapewne telefonowali do niego szefowie MSZ,z wielu
państw Świata zapewniając,że wywiad,zachowanie Sikorskiego ,nie ma najmniejszego
wpływu na naszą sytuacje międzynarodową,Takie bajki,to pan minister
"Grzechu" Schetyna może opowiadać panu Sekule,byłemu przewodniczącemu
Komisji Hazardowej on w to uwierzy.Podobnie jak wierzył,że krzesła do których
mówił,zrozumiały o co mu chodzi.Ja w każdym razie w to nie wierzę.

GRUPIŃSKI
Przewodniczą cy Klubu Parlamentarnego PO,poseł Grupiński powiedział,
że marszałka Sejmu nie będzie odwoływać opozycja.Święte słowa,zgadzam
się z nim.Marszałka Sejmu kompromitującego Polskę na arenie międzynarodowej
powinna odwołać koalicja,Im szybciej tym lepiej dla wszystkich.Mówię Wam!

SIKORSKI
O wpadkach mniejszych bądź większych bohatera dramatu napisałem
wiele notek.Jedynie w jednej ,dotyczącej "laski" jaka robimy Amerykanom
byłem i jestem po jego stronie.Jeżeli oprócz dyplomu Oksfordu nabył
jeszcze inne cechy obowiązujące na tej uczelni to powinien złożyć rezygnację
z funkcji Marszałka Sejmu III RP.Byłby to gest który w przyszłości mógłby
procentować powrotem do polityki.Czy stać go na to ? Obawiam się ,że nie.

ZALEWSKI
Dziennikarz "Puls Biznesu"  twierdzi,że pamięta każdą minutę wizyty
premiera Tuska w Moskwie.Twierdzi on,że doszło jednak do rozmów
w cztery oczy pomiędzy premierem Tuskiem i prezydentem Putinem.

PYTANIE
Kiedy Sikorski kłamał i dlaczego?

Dalsze wydarzenia w kolejnych odsłonach tego dramatu będę starał się
przekazywać,na "bieżąco" czytelnikom odwiedzającym mój blog.

                              http://www.liiil.pl/promujnotke


środa, 22 października 2014

MR.SIKORSKI


"Opozycja nie będzie nam wyznaczała marszałka". Co PO zrobi z Sikorskim?

                                              Radosław Sikorski z "laską".

Ale się porobiło.Teraz cała opozycja skoczyła na Sikorskiego,za niefortunną
wypowiedź.Sikorski,po awansie na 2 osobę w Polsce chciał przypomnieć
międzynarodowej opinii publicznej o tym,że nadal jest w wielkiej polityce.
A to ,że opowiada głupoty nikogo nie powinno dziwić bo w poprzednich
latach czynił to nagminnie.Oczywiście trudno porównywać poprzednie
wpadki ministra spraw zagranicznych (brak TVN-u w berlińskim hotelu)
do tej którą zaliczył teraz.Tłumaczenie,że to nie tak,że wywiad nie był
autoryzowany,że nie był obecny przy rozmowie wydają się po prostu głupie.
Ucieczka przed dziennikarzami to lekceważenie również opinii publicznej
która będzie potrzebna Sikorskiemu w walce o pozostanie w polskiej polityce.
Ufam,że absolwent Oxfordu oprócz wiedzy nabytej na tej uczelni przyswoił
sobie również pewne cechy charakteru obowiązujące w tym środowisku
i potrafi zachować się jak przysłowiowy angielski gentlemen i albo
w przekonywujący sposób wytłumaczy to niefortunne zajście lub
sam zrezygnuje z funkcji marszałka Sejmu aby ten smród i dociekania
jak było,czy zdradził tajemnicę wielkiego przywódcy Tuska został
w krótkim czasie zneutralizowany.

Wielokrotnie na tym blogu pisałem o Sikorskim.Nie przypominam
sobie żadnej notki która byłaby pozytywną ocena tego polityka.
To bufon,wygłaszający expose o polityce zagranicznej,chociaż takie
wystąpienie (expose) zarezerwowane jest tylko dla premiera.
Kłamca opisujący doskonałe stosunki z sąsiadami, w tym czasie likwidowana
jest nauka po polsku na Litwie i likwidowane są polskie szkoły.
Koniunkturalista który swoich przyjaciół Afgańczyków nazywał,partyzantami
bohaterami walczącymi z okupantem sowieckim (ZSRR) i tych samych
ludzi,jeżeli przeżyli,lub ich potomków nazywa terrorystami,bandytami
bo walczą o to samo z agresorem amerykańskim wspieranym przez Wojsko Polskie.

Ta niefortunna wypowiedź,jeżeli jest prawdziwa nie świadczy dobrze również
o premierze Tusku,jeżeli Tusk tego nie potwierdzi,Sikorski powinien już
zacząć żegnać się z "laską".





Jeszcze chwila a okaże się ,że Tuska w ogóle w Moskwie nie było.

Wydaje się,że najlepiej postawę Sikorskiego prezentuje poniższe zdjęcie.




                                                       http://www.liiil.pl/promujnotke

wtorek, 21 października 2014

GŁUPCY




Zastanawiam się kto Polsce wyrządza większe szkody,złapani
podobno 2 rosyjscy agenci czy też rodzimi politycy,wszelkiej maści
eksperci i piszący o tym oraz pokazujący ich na wizji i prowadzący
rozmowy,pseudo dziennikarze.
Spróbujmy wznieść się na wmawianą społeczeństwu rusofobię,
zagrożenie militarne płynące z tego kierunku i wspólnie przeanalizujmy
obecną sytuację polityczno-ekonomiczną państw zaangażowanych
w konflikt na Ukrainie.
Niewątpliwie,najwięcej strat ponoszą sami Ukraińcy.Nie współczuję
władzom ale cierpiącym ludziom których cierpieniu jest winna wlaśnie
ta władza.Wystarczyło dotrzymać umowy podpisanej w obecności
ministrów spraw zagranicznych Polski,Francji,Niemiec a obecna sytuacja
byłaby zupełnie inna.

Polscy politycy,"jastrzębie" przykład Saryusz-Wolski uważa,że Ukraina
powinna walczyć z separatystami a zawieszenie broni to czyn haniebny.
Są też inni podżegacze którzy świadomie , lub nieświadomie lub z innych
powodów namawiają Ukraińców do eskalacji konfliktu a państwa Unii
do ,olejnych sankcji na Rosję.Wydaje mi się,że odpowiednie służby
powinny zainteresować się tymi politykami,ekspertami na czyje zlecenie
wzniecają ten zamęt i czy ich działania nie są szkodliwe dla Polski.
Należy zastanowić się kto oprócz Ukrainy traci na sankcjach i rosyjskiej
na nie odpowiedzi a kto zyskuje.
Beneficjentem są Stany Zjednoczone które mają niewielką wymianę handlową
z Rosją,a pewne strategiczne dla tych państw dziedziny,nie są objęte sankcjami.
Mówi Wam to coś?
Traci Unia Europejska i oczywiście Rosja.
28 państw UE wypracowało większy PKB niż 50 amerykańskich Stanów.
Jak to wygląda z pozycji hegemona żeby Europa prześcignęła Stany Zjednoczone
chwiejąca się potęgę gospodarczą i jeszcze nie kwestionowana militarną.
Ale za rok dwa lub lat kilka kto wie jakby wyglądał ten układ.

Zaślepieni emocjami,być może w jakiś sposób zachęcani polscy politycy
i przedstawiciele innych zawodów zachęcając do wprowadzenia sankcji
wyrządzają ogromne szkody polskiej i europejskiej gospodarce.
Jest to zarówno działanie krótko jaki długoterminowe. Nakładając sankcje
na Rosję destabilizujemy jej gospodarkę zarówno teraz oraz w dłuższej perspektywie.
Zastanawiam się,jak ci wybitni,wykształceni ludzie nie potrafią pojąć tego,
że słaba rosyjska gospodarka ma wielki wpływ na kondycję całej europejskiej
gospodarki.Nie sadzę abym potrzebował podawać przykłady współpracy
czy wymiany handlowej UE z Rosją bo o tym wszyscy wiedzą.
Każdy z tych głupców z dyplomami ekonomistów czy dziennikarzy oraz
innych ekspertów nie zdaje sobie sprawy albo działa z premedytacją,
że skutki upadku rosyjskiej gospodarki ograniczą w dłuższej perspektywie
zapotrzebowanie Rosji na towary sprowadzane z UE.Nie muszę również
tłumaczyć z czym to się wiąże dla całej Europy.
Już teraz zaczyna to być odczuwalne w wielu krajach,w tym w Polsce
pogłębianie tego procesu doprowadzi do spowolnienia wzrostu gospodarczego
a co za tym idzie cięć w wielu dziedzinach życia społecznego.

W Polsce jak widać i słychać głupców mamy dostatek,występuje natomiast
deficyt rozumu,rozwagi i odpowiedzialności za własny Naród.
Takich ludzi powinno się eliminować z polityki bo doprowadza kraj do ruiny.

                               http://www.liiil.pl/promujnotke