środa, 8 października 2014

HALLO WASZYNGTON..

...MAMY PROBLEM.

Flaga dżihadystów powiewa nad strategicznym miastem Kobane przy granicy z Turcją
Widok z Turcji.Flaga dżihadystów  powiewa nad strategicznym miastem Kobane.

Wydarzenia na Ukrainie przechodzą do historii.Mały wewnętrzny konflikt
pomiędzy zachodem a wschodem Ukrainy,wykorzystywany do granic możliwości
przez zachodnie w tym polskie media,polityków anty rosyjskich jest niczym
w porównaniu z tym co dzieje się na Bliskim Wschodzie.

Wszystko wskazuje na to ,że super precyzyjne samoloty amerykańskie
i innych członków NATO zamiast eliminacji terrorystów,dokonały czegoś
odwrotnego.Mobilizacji,determinacji i zwiększenia potencjału  ludzkiego
oraz zbrojnego w szeregach terrorystów.Zdobyto wiele amerykańskiej broni,
obrabowano irackie banki,dodatkowo  terroryści wielkie dochody czerpią
ze sprzedaży ropy i tymi pieniędzmi opłacają kolejnych terrorystów ciągnących
z całego świata pod ich  "czarny sztandar".
Okrucieństw popełnianych przez tych ludzi nie da się opisać.
Nie piszę,islamiści,ponieważ nie wszyscy wyznawcy tej wiary są tak bezwzględni
i okrutni jak ci którzy obcinają głowy cudzoziemcom,gwałcą ,mordują całe rodziny
a uchodźców skazują na niebywałe cierpienia i śmierć z głodu oraz pragnienia.

Kwestią czasu jest zajęcie całego,strategicznego miasta na granicy z Turcją.
Bombardowania nie wiele zmieniły,konieczna jest operacja lądowa.
To kolejna wojna wybuchająca za sprawą Stanów Zjednoczonych AP,
czy kolejny raz w operację lądową zaangażują się inni członkowie NATO
trudno dziś powiedzieć.Przecież to nie terroryści napadli na kraj będący
w NATO a jego członkowie od kilkunastu lat napadają,okupują,zmieniają
rządy na Bliskim Wschodzie.
To Amerykanie pod kłamliwym pretekstem zajęli Irak,wśród  okupantów
znaleźli się również nasi żołnierze.To Amerykanie walcząc z terroryzmem
wkroczyli do Afganistanu,W tej antyterrorystycznej rzekomo walce,pośród
innych agresorów, członków NATO znaleźli się również Polacy.
A później już na zasadzie domina,zaczęły się rewolucje w innych państwach
na tym obszarze,wspomagane oczywiście przez USA z laureatem pokojowej
Nagrody Nobla - Barackiem Obamą, na czele.
Egipt,bombardowanie Libii,pomoc dla przeciwników prezydenta Syrii
wreszcie chęć użycia sił powietrznych celem obalenia prezydenta tego kraju.
Na szczęście skuteczny sprzeciw Rosji zapobiegł temu wydarzeniu.

Zamieszanie spowodowane na tym obszarze przez "żandarmów świata"
zostało wykorzystane przez radykalne odłamy islamistów i rozpoczął się
"dżihad"-wzmocnienie wiary islamu zwany również "święta wojna".

To problem światowy,zważywszy na bezwzględność i okrucieństwo
dżihadystów. Stanowi to zagrożenie dla całego demokratycznego świata
który może zostać zaatakowany działaniami o charakterze terrorystycznym
zarówno w Europie jak i na innych kontynentach.
Po raz kolejny jesteśmy zagrożeni skutkami które są przyczyną
agresywnej imperialistycznej działalności USA na terenie Bliskiego
Wschodu i nie tylko.

Skoro Amerykanie zaczęli tę rozpierduchę to niech ją sami skończą,
co wydaje się tak prawdopodobne jak pokój i zachodnia (amerykańska)
demokracja w Iraku, Afganistanie czy Libii.

                                          http://www.liiil.pl/promujnotke

                         

wtorek, 7 października 2014

WÓJ WAŁĘSA



Powiększa nam się grono ochotników gotowych dać odpór putinowskiej
agresji.Do Kaczyńskiego i jego kompanii machającej szabelką.
do byłego posła Kowala z bliżej niezidentyfikowanej formacji ,oraz odważnego
w działaniu jak cała Platforma Saryusz-Wolskiego dołączył prezentowany
powyżej  starszy szeregowy Lech Wałęsa.

Nieco cięższy jak prezentowany powyżej ale odważny, jak zawsze, zresztą.Aby nie uronić ani słowa z wygłaszanych deklaracji cytuję:
- Jeśli ktokolwiek zaatakuje Gdańsk, to my zaatakujemy Moskwę, nie będziemy walczyć na swoim terenie - powiedział Lech Wałęsa
Były prezydent podkreśla jednak, że nie zamierza nikogo prowokować ani nikomu grozić. - Chcemy pokoju i kochamy Rosjan, jednak jeśli oni napadną na nas to będzie gorąco! - powiedział, dodając, że w takiej sytuacji on stanie do boju, jako pierwszy.

Mimo tego ,że bohaterstwo w Polsce nie jest w cenie, a większość pytanych
nie ma ochoty ginąć za Polskę,są jeszcze ludzie gotowi  poświęcić własne
życie za Ojczyznę,przynajmniej teoretycznie.
CHWAŁA BOHATEROM ! Oczywiście naszym,polskim a nie ukraińskim.

Nie wiem,czy jeżdżąc po świecie były prezydent reprezentuje siebie
czy Polskę.Jeżeli siebie to niech się dalej kompromituje ,bo taki ma charakter.
Jeżeli Polskę,to należy mu napisać kilka  sensownych zdań dotyczących
tematu który będzie poruszany w czasie jego pobytu i niech się tego nauczy
a nie opowiada głupot o ataku na Moskwę i stawaniu do boju,"jako pierwszy".

Co ci wszyscy politycy i eksperci będą robić , jak się zachowają ,czy przeproszą
za wygadywanie głupot i straszenie ludzi jak ten konflikt się zakończy.

                                   http://www.liiil.pl/promujnotke


poniedziałek, 6 października 2014

"FOREIGN AFFAIRS"

Odpowiedzialność za kryzys na Ukrainie ponoszą Stany Zjednoczone i NATO?

Tym,którym propaganda rządowo-medialna zrobiła i robi nadal
wodę z mózgu w sprawach konfliktu na Ukrainie,polecam artykuł
"Foreign Affairs"dotyczący przyczyn konfliktu na Ukrainie

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/foreign-affairs-winni-kryzysu-na-ukrainie-sa-zachod-i-nato/ktl31
Uwadze czytelników,polecam również komentarze pod tym artykułem.

Wiem,że niektórych,nawet ten artykuł nie zniechęci do chamskiego
zachowania w stosunku do innych ludzi  którzy mają odmienne zdanie
od rządowo-medialnego.Tacy ludzie jak ten komentator,którego komentarz
zamieszczam poniżej,potrafią jedynie obrażać ludzi którzy inaczej niż on
odbierają przyczyny i skutki wydarzeń na Ukrainie.
Komentarz nie wnoszący żadnych merytorycznych uwag do komentowanego tematu
a jedynie sprzeczne z logiką obelgi,to cel wielu internetowych trolli.


Blog kacapa. Naucz się idioto pisać po polsku. Nieuku.

Peawdziwy cham od Kaczyńskiego. Ruski i sowiecki gnój. Spieprzaj pod Kreml, bukwo ruska.

Niestety głoszenie propagandy zakłamania ma negatywny wpływ
na percepcję niektórych anty rosyjsko nastawionych ludzi w naszym kraju.

Nie liczę na to,że idioci,po przeczytaniu tego artykułu,staną się nagle ludźmi
mądrymi,bo to proces długotrwały nie zawsze kończący się pozytywnymi skutkami.
Liczę na to że,czytelnicy na co dzień nie zajmujący się polityką
bądź nie mogący sobie wyrobić własnej opinii na ukraiński konflikt
będą mogli skonfrontować ten tekst z "propagandową papką" głoszoną
przez polskie media.

Wnioski z tego muszą wyciągnąć sami.

                                                                     http://www.liiil.pl/promujnotke