Macie problem,panowie.
Sytuacja na Ukrainie staje się coraz bardziej napięta. Ci którzy pierwsi
złamali zasady demokracji maja pretensje to tych którzy idą w ich ślady.
Należy pamiętać,że Ukraina to nie tylko Kijów i regiony położone
na zachód od niego .Są również,regiony wschodnie w tym autonomiczny
Krym który niespecjalnie spieszy się do dobrobytu obiecywanego
przez zachód Europy i USA. Jeżeli ktoś myśli,że w tym zamachu stanu
nie uczestniczyły w sposób pośredni administracje państw zachodnich,
to nie powinien wierzyć w to ,że na wschodzie dzieje się coś co nie jest
inspirowane przez Rosjan. Zastosowanie przysłowia "kto mieczem wojuje,
ten od miecza ginie" jest w pełni uzasadnione.
Zachód gwałcąc zasady demokracji pomagał w przejęciu władzy przez
przeciwników prorosyjskiego Janukowycza a Rosja będzie pomagać
w przejmowaniu, lub obsadzaniu władzy przychylnej Janukowyczowi
Czy jest to działanie mające coś wspólnego z demokracją? Oczywiście nie,
ale czy działania w Kijowie i ich konsekwencje były demokratyczne?
Oczywiście nie.
Stany Zjednoczone AP, "żandarm światowy" ostrzegają Rosję przed
konsekwencjami w razie użycia siły na terenach objętych konfliktem.
Największy światowy agresor po II wojnie apeluje o pokojowe rozwiazanie,
Nie będę wymieniał wszystkich konfliktów w których USA uczestniczyła.
Najpierw była to obrona Świata przed komunizmem a obecnie,atakując
bronią Świata przed terroryzmem. Korea,Wietnam,Kambodża,Panama,
Irak,Afganistan to kilka przykładów agresji,często nieuzasadnionych.
O zmianach rządów, obsadzaniu wygodnych sobie polityków i innych
tajnych operacjach Ameryki możemy tylko przypuszczać.
Nie jestem zwolennikiem jakiejkolwiek agresji,mieszania się innych
państw w sprawy wewnętrzne suwerennych państw.Wspomaganie
nie tylko militarne ale propagandowe,finansowe tworzonych przez
siebie uległych rządów administracji amerykańskiej nie jest tajemnicą.
Przykład Polski jak sadzę jest powszechnie znany.
Oczywiście cały zachód w tym polski rząd i media będą znowu
pokazywały "ruskich" agresorów którzy siłą chcą zniewolić popierajacych
demokracje zwolenników "Majdanu" i marionetkowego rządu utworzonego
podobno na fundamencie demokracji.
Dla mnie w tym fundamencie jest więcej piasku niż cementu,a czym
to grozi,to niech czytelnik sobie dopisze.
Przywódca nacjonalistycznego "Prawego Sektora" Dmytro Jarosz wzywa
na pomoc Doku Umarowa najbardziej poszukiwanego w Rosji terrorystę.
Czy zachód walczący z terroryzmem zechce ten terroryzm i nacjonalizm
popierać? Panowie ,Tusk i inni macie problem.
http://www.liiil.pl/promujnotke